Przejdź do głównej zawartości

Zdrowe myślenie - co to takiego ?

Istnieje skłonność ludzka, która przyczynia się do unieszczęśliwienia tych, którzy ją przejawiają.
Mam na myśli przyzwyczajenie, często, do skrajnie negatywnego myślenia. Przekazali nam ten zwyczaj nasi rodzice a im z kolei ich rodzice, opiekunowie ale akurat tej „ tradycji” na pewno nie warto kultywować.
Przyzwyczajenie do pesymizmu, do martwienia się, do życia w lęku dla wielu jest tak duże, że pozytywne myślenie wydaje się niemal niemożliwe oraz wielokrotnie w ich odczuciu jest czymś w rodzaju oderwania od rzeczywistości. Niektórzy ludzie mają wiele „ dowodów” na to jaka jest „rzeczywistość” i jakie jest „ prawdziwe życie”.
Istnieją mechanizmy, wzorce, które tylko dlatego że tak długo były pielęgnowane wydają się być dowodem na to, że są prawdziwe.
Nic bardziej błędnego. Bardzo ważne jest by nasza uwaga była skierowana na rzeczy pozytywne i nie oznacza to zaproszenia do odlatywania od rzeczywistości. Przeciwnie, dobrze skierowana uwaga pomaga  powrócić do naturalnego stanu człowieka a przez to korzystać z wszelkich przymiotów tego powrotu, którymi są spokój, poczucie bezpieczeństwa, naturalna życzliwość w stosunku do drugiego człowieka, równowaga emocjonalna, poczucie szczęścia.
Człowiek do pewnego momentu nie wie, że to jak myśli i co czuje przekłada się na to jakie ma życiowe doświadczenia, dlatego nie dba o jakość swego mentalnego i emocjonalnego świata.
Natomiast jeśli choćby trochę podejrzewa, że coś w tym może być, powoli zaczyna być skłonny by uczyć się transformacji swoich myśli, za tym następuje zmiana jego odczuwania i zwrot w kierunku tego co jasne, pozytywne, aż w którymś momencie patrzy na „starego siebie" z wielką wyrozumiałością i miłością oraz współczuciem dla tego umęczonego negatywizmem osobnika i wybacza mu jego długotrwałą zgodę na trwanie w niewiedzy oraz ponoszenie skutków takiej ograniczonej świadomości.

Decyzja o zmianie swoich myśli w kierunku zrównoważonego, zdrowego, trzeźwego  myślenia wyrywa cię drogi czytelniku z otchłani beznadziei, bezradności, poczucia zniewolenia, pomieszania, bólu, cierpienia, tak wszechobecnego w dzisiejszym świecie strachu. Jest to początek procesu powrotu do tego co doskonale zna twoje serce i za czym tak bardzo tęskni.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wołanie o miłość

Albo jest miłość albo jest wołanie o miłość, więcej opcji nie ma.

Odnaleźć smak życia

Czy i ty jesteś tym, co zapomniał jak smakuje życie? Czy i ty jesteś tym kto nie wierzy w siebie, nie docenia tego kim jest? Czy i Ty pozwoliłeś by twoja wrażliwość na otaczający świat, na jego piękno została uśpiona? Czy i Ty masz wrażenie, że zmagasz się z życiem? Czy i ty masz wrażenie, że masz w sobie chaos? Czy i Ty pozwolisz by życie przeciekało ci przez palce, zostawiając cię w poczuciu bezradności i niemocy? Czy może TY jesteś tym, który ma już dość męczenia się i narzekania na los; tym kto ma odwagę o siebie zawalczyć?

Daj sobie prawo do swobodnego wyrażania siebie

Pracując z ludźmi widzę wpływ tego co działo się w ich dzieciństwie i domu rodzinnym na obecne przejawianie się tych osób w życiu. Doprawdy nie jest istotne ile lat mają obecnie te osoby i jak poważne zajmują teraz stanowisko. Szczególnie silne są blokady swobodnego wyrażania się dziecka. Ludzie dorośli, często dojrzali funkcjonują przez całe swoje życie jak zahukane dzieci. Nawet jeśli taka osoba ma teraz godne warunki i normalne relacje, dalej boi się swobodnie przejawiać. Osoby te boją się mieć własne zdanie, własne pomysły. W skrajnych przypadkach boją się powiedzieć cokolwiek lub cokolwiek zrobić własnego pomysłu, lub nawet zrobić cokolwiek w ogóle. Niektóre osoby żyją w swego rodzaju paraliżu własnej osoby. Często widzę ludzi, którzy są tak napięci, że ledwo wytrzymują ze sobą, generując w głowie nieustanne strofowanie siebie i surowość podobną do tego co wyrażała ich matka lub ojciec. Dobra wiadomość jest taka, że jest wyjście z tego zaklętego kręgu blokad, aczko...