Przejdź do głównej zawartości

Jasna decyzja o zmianie.


Wiem, że jest wiele osób, które chciałyby zmienić swoje życie, jednak nie wiedzą jak zacząć.
Moja podpowiedź jest następująca: nie musisz wiedzieć jak to zrobić. Jedyne co od Ciebie się wymaga, musisz prawdziwie chcieć to uczynić. Intencja pomocy sobie nie może być mglista, musi być jasna i zdecydowana, bo jedynie w ten sposób uruchomisz proces zmiany.
Nie jest istotne również jaki będzie pierwszy krok, istotnym jest aby na pewno miał miejsce.
Ważne jest aby nie tylko sobie życzyć, nie tylko rozmyślać jak by to dobrze było, konieczne jest by zacząć działać.
Podstawową sprawą aby mogła się dokonać zmiana jest działanie związane z przemianą własnego myślenia. W psychologii mówi się o myśleniu reaktywnym i proaktywnym. Myślenie reaktywne to nawykowe, stare schematy myślenia typu „Nic się nie da zrobić”
Natomiast myślenie proaktywne może być następujące ” Zobaczmy co można w tej sytuacji zrobić”. Różnica w postawie, zachowaniu i efektach jakie przynosi druga postawa mogą być tak duże, że nawet oszołamiające.
Doprawdy, pierwszy krok ma prawo być nieśmiały, niepewny ale on musi mieć miejsce.

Zapewniam, że każdy kolejny będzie łatwiejszyJ

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wołanie o miłość

Albo jest miłość albo jest wołanie o miłość, więcej opcji nie ma.

Odnaleźć smak życia

Czy i ty jesteś tym, co zapomniał jak smakuje życie? Czy i ty jesteś tym kto nie wierzy w siebie, nie docenia tego kim jest? Czy i Ty pozwoliłeś by twoja wrażliwość na otaczający świat, na jego piękno została uśpiona? Czy i Ty masz wrażenie, że zmagasz się z życiem? Czy i ty masz wrażenie, że masz w sobie chaos? Czy i Ty pozwolisz by życie przeciekało ci przez palce, zostawiając cię w poczuciu bezradności i niemocy? Czy może TY jesteś tym, który ma już dość męczenia się i narzekania na los; tym kto ma odwagę o siebie zawalczyć?

Daj sobie prawo do swobodnego wyrażania siebie

Pracując z ludźmi widzę wpływ tego co działo się w ich dzieciństwie i domu rodzinnym na obecne przejawianie się tych osób w życiu. Doprawdy nie jest istotne ile lat mają obecnie te osoby i jak poważne zajmują teraz stanowisko. Szczególnie silne są blokady swobodnego wyrażania się dziecka. Ludzie dorośli, często dojrzali funkcjonują przez całe swoje życie jak zahukane dzieci. Nawet jeśli taka osoba ma teraz godne warunki i normalne relacje, dalej boi się swobodnie przejawiać. Osoby te boją się mieć własne zdanie, własne pomysły. W skrajnych przypadkach boją się powiedzieć cokolwiek lub cokolwiek zrobić własnego pomysłu, lub nawet zrobić cokolwiek w ogóle. Niektóre osoby żyją w swego rodzaju paraliżu własnej osoby. Często widzę ludzi, którzy są tak napięci, że ledwo wytrzymują ze sobą, generując w głowie nieustanne strofowanie siebie i surowość podobną do tego co wyrażała ich matka lub ojciec. Dobra wiadomość jest taka, że jest wyjście z tego zaklętego kręgu blokad, aczko...