Przejdź do głównej zawartości

Słów kilka o pracy z umysłem

Jeden z klientów zapytał: dlaczego jeśli już rozumiem mechanizm, stare wzorce nadal są i pracują?

Dobre pytanie. Zrozumienie jest bardzo potrzebne ale dopóki nie wprowadzisz nowych, jasnych, pozytywnych  treści, twój umysł nie zna nic innego i odtwarza to co ma. Ludzie zazwyczaj z dużym oporem sięgają po afirmacje, jednak, szczególnie na początku procesu zmiany, bez tego ani rusz z transformacją, ponieważ umysł nie ma czego się chwycić i odtwarza automatycznie istniejące zaprogramowanie. Dobór afirmacji jest bardzo istotny oraz istotna jest wiedza jak w sposób właściwy pracować z tą techniką. Niestety nie wystarczy przeczytać dowolną afirmację typu" Jestem szczęśliwy, bogaty i ładny:)  Zachęcam więc do mądrej, systematycznej pracy z właściwą afirmacją. Służę pomocą , jeśli chcesz poznać specyfikę pozytywnego programowania umysłu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wołanie o miłość

Albo jest miłość albo jest wołanie o miłość, więcej opcji nie ma.

Odnaleźć smak życia

Czy i ty jesteś tym, co zapomniał jak smakuje życie? Czy i ty jesteś tym kto nie wierzy w siebie, nie docenia tego kim jest? Czy i Ty pozwoliłeś by twoja wrażliwość na otaczający świat, na jego piękno została uśpiona? Czy i Ty masz wrażenie, że zmagasz się z życiem? Czy i ty masz wrażenie, że masz w sobie chaos? Czy i Ty pozwolisz by życie przeciekało ci przez palce, zostawiając cię w poczuciu bezradności i niemocy? Czy może TY jesteś tym, który ma już dość męczenia się i narzekania na los; tym kto ma odwagę o siebie zawalczyć?

Daj sobie prawo do swobodnego wyrażania siebie

Pracując z ludźmi widzę wpływ tego co działo się w ich dzieciństwie i domu rodzinnym na obecne przejawianie się tych osób w życiu. Doprawdy nie jest istotne ile lat mają obecnie te osoby i jak poważne zajmują teraz stanowisko. Szczególnie silne są blokady swobodnego wyrażania się dziecka. Ludzie dorośli, często dojrzali funkcjonują przez całe swoje życie jak zahukane dzieci. Nawet jeśli taka osoba ma teraz godne warunki i normalne relacje, dalej boi się swobodnie przejawiać. Osoby te boją się mieć własne zdanie, własne pomysły. W skrajnych przypadkach boją się powiedzieć cokolwiek lub cokolwiek zrobić własnego pomysłu, lub nawet zrobić cokolwiek w ogóle. Niektóre osoby żyją w swego rodzaju paraliżu własnej osoby. Często widzę ludzi, którzy są tak napięci, że ledwo wytrzymują ze sobą, generując w głowie nieustanne strofowanie siebie i surowość podobną do tego co wyrażała ich matka lub ojciec. Dobra wiadomość jest taka, że jest wyjście z tego zaklętego kręgu blokad, aczko...